Śniadanie roku albo i dziesięciolatki. Owsianka z karmelizowanym tajskim bananem, kruszonymi pistacjami, oprószona mieloną kawą. Restauracja ChaCha Moon, Londyn
23 cze
This entry was published on 23 Czerwiec 2009 at 08:00 and is filed under Do stołu podano - czyli nie ja ugotowałam, Na słodko.
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Follow any comments here with the RSS feed for this post.

mniaaam:-) to jest wystarczający powód, by ruszyć nad Tamizę
zdecydowanie tak!!! ręczę za nie