Całuski Ziembińskiego czyli baci di ricotta z dobrego polskiego twarogu
22 lut
This entry was published on 22 Luty 2010 at 11:38 and is filed under Na słodko, Samosie czyli sama zrobiłam.
Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.
Follow any comments here with the RSS feed for this post.

Ola – Mistrz! Dawno nie zagladalam na twoje strony (poza Gastronautami), dzis to zrobilam i nie moge sie oderwac!!! Łoisz tu skore “profesjonalnym” fotografikom, a recenzje z nowych miejsc i dan na olalazar.pl sa pisane krotko, zywo i bardzo ciekawie. Nie rozumiem, dlaczego jeszcze nie masz wlasnego pisma, np. miesiecznika “YEM” lub cos w tym rodzaju – i nie podbijasz nim swiata. Ale tylko patrzec, jestem tego pewna…;))